Prasa o nas
Najchętniej przychodzi tu młodzież...
Dzięki pracy mieszkańców Nielepic (gm. Zabierzów) ostatnio wioska zmienia się nie do poznania.
Odremontowana została stara studnia, na gminnej działce powstał sportowo-rekreacyjny plac, na którym stanął obelisk na obchodzone w tym miesiącu 600-lecie wioski. Na częściowo ogrodzonym placu przy głównej drodze jest boisko do koszykówki i piłki siatkowej, betonowy stół do ping-ponga i drugi - do gry w szachy, warcaby czy chińczyka. Są tu ławki i minitrybuny, których metalową konstrukcję własnoręcznie, bardzo starannie wykonał sołtys Stanisław Dam. Mieszkańcy sami cięli drzewo i wykonali deski na ławki. Sołtys nie widzi w tym nic szczególnego. - We wsi prawie każdy potrafi spawać czy obrobić deskę - mówi. Gmina zakupiła materiały, a większość prac wykonali sami mieszkańcy. Sołtys cieszy się, że zawsze może liczyć na młodzież. Wymienia m.in.: Łukasza Bastera, Krzysztofa Bodurkę, Alberta Faliszka, Tomasza Laskiewicza, Łukasza Muchę, Marcina Muchę oraz Bartłomieja Miłka, który wykonał tablicę na obelisk. Kamień wiosce sprezentowały Kopalnie Odkrywkowe Surowców Drogowych firmy Lafarge w Rudawie. - Lafarge bardzo nam pomógł, m.in. posadowił ważący 8 ton głaz. Nie narzucano nam kamienia, tylko pozwolono samym go wybrać - dodaje sołtys. Urządzeniem otoczenia zajęła się grupa społeczników. Na zagospodarowanie placu gmina przeznaczyła 20 tys. zł. Część pokryto z dochodu z ubiegłorocznego festynu, a sporo kosztów pokryli mieszkańcy własną pracą.
Miejsce to służy wszystkim mieszkańcom wioski, choć najwięcej czasu spędzają tu dzieci i młodzież. Grają w tenisa stołowego czy w warcaby. Chętnie na spacer z dziećmi przychodzą tu babcie i mamy.
Artykuł pochodzi z DziennikPolski dn. 23.07.2008 Link do artykułu...
Walczą o remont od 17 lat
- O remont walczymy od 17 lat. W zeszłym roku starosta obiecał wykonanie w 2009 roku projektu na modernizację całej drogi z budową chodników. Chodniki miały być gotowe w przyszłym roku. Teraz dowiaduję się, że droga będzie remontowa odcinkami po 200 m, co potrwa kilkanaście lat - mówi rozżalony sołtys Stanisław Dam.
Nie przekonało go tłumaczenie Józefa Krzyworzeki, starosty krakowskiego, że zmieniło się prawo i na wszystkie inwestycje, nawet drobne, konieczne jest uzyskanie oceny środowiskowej, że nie można wykonywać prac bez pozwolenia na budowę i dawne obietnice stały się nie do spełnienia. Starosta zwrócił uwagę, że kadencja samorządu trwać będzie jeszcze ponad rok i on nie może składać deklaracji ponad ten termin. A droga w Nielepicach remontowana musi być w kilku etapach, bo powiat przy prawie 700 km dróg w 17 gminach, nie znajdzie kilku milionów złotych na wykonanie modernizacji na całego, półtorakilometrowego odcinka. Droga ta jest trudna pod względem geodezyjnym i odwodnieniowym, jest wąska, kręta, ze skarpami.
Elżbieta Burtan, wójt Zabierzowa, odpiera zarzuty sołtysa o niedbaniu o Nielepice. Wylicza, że w tym roku w wiosce wykonywane są inwestycje za ponad 2,6 mln zł, z czego ponad 2,4 mln zł kosztuje budowana teraz kanalizacja. Ponadto wykonano, m.in. odwodnienie za ponad 60 tys. zł, do budowy placu rekreacyjnego gmina dołożyła 20 tys. zł, do zakupu wozu strażackiego 50 tys. zł, a prawie tyle samo przekazała na projekt remontu budynku komunalnego.
Władze zabierzowskiej gminy zorganizowały spotkanie ze starostą, dyrektorem Zarządu Dróg Powiatu Krakowskiego i radnymi, żeby wyjaśnić niedomówienia w sprawie modernizacji drogi. - Błędem było obiecanie sołtysowi remontu. Teraz ma pretensje do władz gminy, a przecież jest to inwestycja powiatowa. Pan sołtys musi wziąć pod uwagę procedury i to, że remontu nie wykonuje się bez przygotowania. Najpierw musi być gotowy projekt, żeby określić zakres prac i powierzchnię gruntów do wykupu pod chodniki - tłumaczyła wójt. Przypomniała, że proponowała w zeszłym roku na budowę chodnika przy Szkole Podstawowej 70 tys. zł, a taką samą kwotę miał dać powiat, ale sołectwo nie skorzystało z tych pieniędzy. Na przyszły rok do powiatowego programu "Inicjatywy Samorządowe", gmina zgłosiła na projekt i budowę chodników z odnową nawierzchni, udział 150 tys. zł. Taka sama kwota będzie z powiatu. Wystarczy to na zmodernizowanie około 200-metrowego odcinka drogi. Sołtys obawia się, że w takim tempie prace potrwają jeszcze wiele lat i piesi będą narażeni na potrącenia. Ostatnia kolizja była tu półtora roku temu - taką informację z policji uzyskał Andrzej Pałach, dyrektor ZDPK. - Wiem, że piesi nie mają komfortu, ale też nie ma tu bardzo dużego zagrożenia w porównaniu z innymi drogami w powiecie - uważa dyrektor Pałach. Stanisław Dam wspomniał o niedawnym wypadku z dachowaniem auta oraz o niezgłaszanych policji kolizjach, a radny Paweł Rudzki ripostował, że dlatego nie ma wypadków, bo Pan Bóg czuwa nad mieszkańcami Nielepic.
Po burzliwej dyskusji o odcinku, który ma być remontowany, ustalono, że do końca pierwszego kwartału 2010 r. wykonany będzie projekt na budowę chodnika na 400-metrowym odcinku od drogi krajowej nr 79 SP do mostku. W drugiej połowie roku chodnik zostanie zbudowany na połowie tego odcinka, a drugi fragment w 2011 r. Jednak sołtys Dam nie wyszedł usatysfakcjonowany ze spotkania. - Mam powiedzieć mieszkańcom, że remont się oddala, że będzie przeprowadzany latami, że powiat jest niesłowny? - pyta. Uważa, że wszelkie deklaracje i ustalenia powinny zapaść przy mieszkańcach, dlatego na zebranie na 12 września zaprosił władze powiatu i gminy.
Artykuł pochodzi z DziennikPolski dn. 27.08.2009 Link do artykułu...
Wycieczka seniorów z Nielepic
Ponad 50 seniorów wzięło udział w wycieczce zorganizowanej specjalnie dla nich przez sołtysa Nielepic Stanisława Dam.
Była to kolejna wycieczka seniorów z Nielepic. W trakcie
ubiegłorocznej seniorzy zwiedzili Bazylikę w Ludżmierzu,
Krzeptówki, kapliczkę na Jaszczurówce oraz cmentarz na Pynckowym
Brzysku .
Tym razem, podczas całodniowej wyprawy, która odbyła się 15
czerwca seniorzy zwiedzili między innymi: Kalwarię Zebrzydowską,
gdzie zapoznali się z historią klasztoru, oraz wzięli udział we
mszy św. odprawionej w intencji Nielepic.
Kolejnym punktem wycieczki były Wadowice. Tam po zjedzeniu
pysznego obiadu mogli delektować się "papieskimi kremówkami". Po
krótkim odpoczynku zwiedzili dom rodzinny Karola Wojtyły,
bazylikę Ofiarowania Najświętszej Marii Panny (w której był
chrzczony przyszły papież).
Ostatnim etapem wycieczki był Inwałd gdzie seniorzy mogli
podziwiać najznakomitsze budowle w miniaturze z całego świata
jak i z Polski.
Duchowym przewodnikiem wycieczki był ksiądz Jan Luberda, który
nie pozwolił nikomu się nudzić. Seniorzy wrócili wieczorem
zmęczeni, ale bardzo szczęśliwi, licząc że za rok znów uda się
zorganizować równie wspaniałą wyprawę.
Artykuł pochodzi z Głos krzeszowicki dn. 07.07.2010 Link do artykułu...
Nielepice pomagają powodzianom
4 czerwca z Nielepic do Kępy Ruszczy oraz Maśnika udały się dwa busy załadowane pod sam dach z żywnością, artykułami chemicznymi oraz odzieżą (nowe koce, ręczniki, pościele, ubrania).
Zbiórka trwała kilka dni. Organizatorem akcji był sołtys
Nielepic, który do akcji zachęcił między innymi władze szkoły.
Transport darów był możliwy dzięki miejscowemu przedsiębiorcy
Wacławowi Barzykowi, który bezinteresownie zawiózł zebrane
przedmioty oraz władzom gminy Zabierzów, która oddała do
dyspozycji własny samochód.
Zbiórka darów zbiegła się z pomocą Caritasu, jaką otrzymują
najbardziej potrzebujący mieszkańcy Nielepic. Godne uwagi jest
to, iż wielu mieszkańców zrzekło się tej pomocy na rzecz
powodzian. Niestety mimo wielkiej chęci dowiezienia pomocy
bezpośrednio do samych poszkodowanych organizatorom nie udało
się dotrzeć do zalanych miejscowości. W przeddzień przyjazdu
zostały one zalane po raz drugi.
Pomoc została przekazana do urzędu gminy Połaniec skąd została
przekazana dalej do Kępy Ruszczy oraz Maśnika.
– Rozmiarem nieszczęścia jaki zobaczyliśmy byliśmy bardzo
wzruszeni tego po prostu nie da się opisać. Można powiedzieć, że
płacz kobiety jest w pewnym sensie naturalny, ale tam płakali
młodzi mężczyżni - to było straszne – mówił Stanisław Dam,
sołtys Nielepic. – Po rozmowach z paniami sołtyskami tych
miejscowości obiecaliśmy iż latem organizujemy kolejną zbiórkę z
płodami rolnymi.
Artykuł pochodzi z Głos krzeszowicki dn. 07.07.2010 Link do artykułu...


